Skunk dala niesamowity wystep!. . Dzieki kameralnej atmosferze, mogla sobie pozwolic na bardziej bezposredni kontakt z publicznoscia. Mialem okazje dolaczyc do "fali rak", ktory ja niosl, kiedy rzucila sie ze sceny i przez moment nawet spiewalem z nia w duecie do mikrofonu ( wow :D). Zgodnie z oczekiwaniami zaspiewala "Hedonism", ale filmik,ktory nakrecilem dla Szyszuni niestety zostal brutalnie zdeformowany przez mega naglosnienie.
Niezwykle charyzmatyczna, zabawna, seksowna kobieta ( w koncu zapuscila jakies wlosy na glowie :D)
Publicznosc usatysfakcjonowana :)
A po koncercie pifko w kameralnym pubie
Nastepnego dnia urzadzilismy sobie romantyczny spacer wzdluz plazy :D. Ponoc jeden z ladniejszych odcinkow w Anglii, gdzie zamiast kamieni jest tez troche piachu.
Wyostrzone poczucie estetyki jakie rozbudzil we mnie Oxford sprawilo, ze wyglad samego miasta troche mnie rozczarowal. Jakos nic specjanie mnie tam nie urzeklo. Pewnie wplyw na to miala rowniez pogoda i poza sezonowy okres. Aby byc w pelni obiektywny musialbym tam zjawic sie latem. Duza ilosc nowo-budowanych apartamentow, liczne roboty drogowe poniekad dawaly pewne wyobrazenie tego co tu sie bedzie dzialo za pare miesiecy.
Czas tam spedzony oczywiscie szybko zlecial, ale udalo nam sie z Krzyskiem zrobic pewien update informacyjny. Mam nadzieje, ze w niedalekiej przyszlosci uda nam sie spotkac ponownie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz